Trzy dni z książkami w roli głównej. Tak minęły Lubelskie Targi Książki
Dobiegły końca Lubelskie Targi Książki. Przez trzy dni Targi Lublin były miejscem spotkań czytelników, autorów, wydawców i wszystkich miłośników literatury. Niedzielny finał przyniósł kolejne rozmowy z twórcami, spotkania na stoiskach, warsztaty dla dzieci i rodzin oraz atrakcje dla fanów gier.
Literacka niedziela na zakończenie targów
Ostatni dzień Lubelskich Targów Książki wypełniły spotkania na scenach i stoiskach wydawców. Czytelnicy mogli spotkać się m.in. z Bereniką Kołomycką, która opowiadała o książce „Czy tutaj śpiewają ptaki?”, Agnieszką Dydycz, Agnieszką Bober, Łukaszem Marcińczakiem, Łukaszem Wnuczkiem, Danielem Pietrygą i Hanną Pawłowską.

Dużo działo się również na stoiskach. W niedzielę pojawili się tam m.in. Katarzyna Kuśmierczyk, Paweł Zbroszczyk, Paulina Jurga, Anouk Herman, Katarzyna Wycisk, Wojciech Wolnicki, Melissa Darwood i Agnieszka Stelmaszyk. Spotkania były okazją do rozmowy o książkach, poznania autorów i zdobycia autografów.
Rodzinna niedziela pełna warsztatów
Ważną częścią finałowego dnia były atrakcje dla dzieci i całych rodzin. Najmłodsi mogli programować roboty Photon i GeniBot, odwiedzić Magiczną strefę Hogwartu, poznawać języki Azji czy wziąć udział w warsztatach inspirowanych serią „Mazurscy w podróży”. Powstawały również książkowe zakładki, przypinki, monotypie roślinne i pluszowe jamniczki.
Przez cały dzień działała Strefa Rodzinnego Czytania, w której książka stawała się punktem wyjścia do wspólnej zabawy dzieci i dorosłych. Nie zabrakło też propozycji dla miłośników planszówek i RPG. Uczestnicy mogli spróbować swoich sił w turnieju „Cheese master”, mini sesjach RPG, warsztatach ilustrowania gier oraz wspólnej rozgrywce w grę paragrafową.

Trzy dni w świecie książek
Niedzielne wydarzenia zamknęły trzy dni Lubelskich Targów Książki. Tegoroczna edycja łączyła różne sposoby obcowania z literaturą. Obok spotkań autorskich i rozmów o premierach znalazło się miejsce na warsztaty, rodzinne czytanie, działania plastyczne, edukację przyrodniczą, nowe technologie oraz gry.

Przez wszystkie trzy dni najważniejsza pozostawała jednak książka i możliwość bezpośredniego spotkania ludzi, którzy ją tworzą, wydają i czytają. Targowe sceny oraz stoiska stały się przestrzenią rozmów o literaturze, zdobywania autografów i odkrywania kolejnych tytułów.